PDF Drukuj Email
Fimtec - uczciwość i innowacja. Wywiad!
AKTUALNOŚCI - Inne, ciekawe

Grzegorz Cendrowski. Dzień dobry. Gościmy dzisiaj w firmie Fimtec. Mamy przyjemność rozmawiać z Panią Prezes Teresą Paszke.
Teresa Paszke (na zdjęciu po lewej). Dzień Dobry.

G.C. Fimtec znany, Fimtec nie znany – może trochę historii i wszystko będzie wiadome?
T.P.  W ubiegłym roku obchodziliśmy 20 lecie Fimtec Polska. Firma została założona przez Panią Agnieszkę Kowalską,  po kilku latach dołączył jako wspólnik Grzegorz Osada. Przez pierwsze lata istnienia firma Fimtec współpracowała z firmami STB, KMW i BJM. Po przeprowadzonej kilka lat temu reorganizacji firma GRAF przejęła w całości firmę STB, w związku z tym, strategicznym partnerem Fimtec stała się firma Graf Synergy.
W związku z tym, iż od 2005 roku firma Fimtec prowadziła dwa zakresy działalności tj. w branży stolarki otworowej oraz równolegle była tworzona od podstaw polska marka wnętrzarska Belldeco, w 2012 roku właściciele firmy podjęli decyzję o rozdzieleniu tych dwóch zakresów. Dlatego też powstała nowa spółka i to jej został powierzony pełen zakres działalności związany ze sprzedażą maszyn.

Tak oto od 5 lat kontynuujemy działania FIMTEC’u w zakresie sprzedaży, serwisowania maszyn  i sprzedaży części zamiennych. Obecna spółka to 4 współwłaścicieli : poprzedni właściciele Fimtecu a także Grzegorz Rosłaniec oraz ja. Z Grzegorzem Osadą tworzymy zarząd firmy, reprezentujący spółkę i podejmujący wszystkie decyzje. Grzegorz Rosłaniec, jako dyrektor techniczny, sprawuje pieczę nad kwestiami technicznymi i technologicznymi, wdrażając nowe maszyny i technologie.  Agnieszka Kowalska nie uczestniczy czynnie  w działalności Fimtec – Polska.

G.C. A ile osób zatrudnia obecnie firma?

T.P. Obecnie jest 19 osób pracujących w firmie Fimtec-Polska.
G.C. Jeszcze jedna osoba i będzie taka okrągła 20-tka?
T.P. W zasadzie jest nas 20 osób – łącznie z Panią Agnieszką Kowalską. Jednak, jak wcześniej wspominałam, Pani Agnieszka nie uczestniczy aktywnie w działaniach firmy.

G.C. Innowacyjne maszyny i urządzenia do produkcji stolarki i ślusarki to dzisiaj standard, a jednak to państwa maszyny SL4 FF EVO podbiły serca i „kieszenie” wielu producentów stolarki PVC. Jak i dlaczego tak się stało i ile tych maszyn sprzedaliście państwo – jeśli nie jest to tajemnicą?
T.P. Nie jest trudno sprawdzić na rynku więc nie jest tajemnicą , że na dzień dzisiejszy sprzedaliśmy ponad 60 maszyn.
G.C. Gratulacje!  60 maszyn to pewnie już kilkaset tysięcy okien wyprodukowanych na tych maszynach, a może nawet więcej?
T.P.  Myślę, że zdecydowanie tak! Nie robiliśmy takiej statystyki, ale można byłoby to sprawdzić, bo każda maszyna wyposażona jest w liczniki. Ciekawy pomysł, ciekawe pytanie i faktycznie warto wiedzieć.
G.C. Jak się Państwu udało osiągnąć taki wynik sprzedaży?
T.P. W 2013 roku rozpoczęliśmy proces wprowadzania na rynek polski technologii łączenia kształtowego. Przez ponad 4 lata prowadzenia  projektu V-Perfect, Fimtec Polska sprzedał i uruchomił ponad 60 robotów pierwszej i drugiej generacji. Kolejnych kilkanaście maszyn jest zakontraktowanych na ten i na przyszły rok. Z zasady nie lubimy się chwalić i nie lubimy takich jednoznacznych stwierdzeń, ale w tym przypadku mimo wszystko muszę przyznać, że odnieśliśmy ogromny sukces. Rozpoczynając w 2013 roku ten projekt nawet nie myśleliśmy o takich wynikach, a jednak udało się. Mamy nadzieję, że nasi klienci są równie zadowoleni jak i my.

G.C. A jak to się tak stało?
T.P. Technologia V-Perfect w zasadzie do dziś dnia nie ma konkurencyjnego rozwiązania, bo robot EVO to nadal jedyna maszyna na świecie, która w sposób prawdziwy łączy profile bezwypływkowo. Nie potrzebuje dalszego procesu oczyszczania, zgrzewki schodzą z robota i są gotowe do dalszej obróbki produkcyjnej. Jest to jedyna maszyna na świecie, która pozwala połączyć profile z nakładkami aluminiowymi, z fornirem drewnianym a także z różnymi okleinami czy wzmocnieniami z włókien szklanych, które są już w profilu. Okna produkowane na robocie EVO to prawdziwa przewaga jakościowa w łączeniu naroży okna. Wszystkie okna, które zostały zbadane otrzymały certyfikat wytrzymałości i jakości naroży. Moim zdaniem największym sukcesem tej maszyny jest perfekcyjna jakość łączenia i ten argument powoduje, że tych maszyn jest tak wiele sprzedanych na rynku, nie tylko polskim rynku. Bo to jakość łączenia zgrzewów skłania klientów (producentów) do nabycia tej maszyny i tym samym oni również mają przewagę konkurencyjną, ponieważ mogą się wyróżnić.



G.C. A propos tego wyróżnienia. Działacie już państwo na rynku od wielu lat, ale ciągle ten rynek polski i europejski nas zaskakuje i to pozytywnie. Dlaczego tak się dzieje? Skąd są te pozytywne wibracje?
T.P. Wynika to z rozwoju technologii oraz nabywania pewnej dojrzałości naszej branży. Przez ponad 25 lat branża bardzo ewaluowała, zmieniało się wszystko począwszy od półproduktów, systemów i maszyn. Proszę sobie przypomnieć pierwsze profile PVC - tylko białe, w zasadzie tylko w jednym rodzaju, czy też samą technologię produkcji, która dzisiaj jest już bardzo zaawansowana, ale kilkanaście i więcej lat wstecz była w zasadzie manualna i bardzo uproszczona. Dzisiejsze wyśrubowane normy i parametry dla gotowych okien kiedyś były w  tylko w sferze marzeń, a teraz są możliwe do osiągnięcia kub wręcz wymagane. W zasadzie to ten dynamiczny rozwój wymusza na każdym z nas, uczestnikach tej branży stolarki nowe kierunki poszukiwań i innowacji. Stąd wiele pozytywnych zmian, które obserwujemy, których sami doświadczamy, których nikt wcześniej nie przewidywał a dziś po prostu stały się faktem.

G.C. Maszyny do produkcji okien PVC to jedna strona waszej działalności, ale nowością są maszyny do produkcji okien aluminiowych. Czy możemy dowiedzieć się więcej na ten temat?

T.P.  Maszyny do obróbki aluminium i stali nie są nowością w naszej ofercie. Mieliśmy je zawsze, nie mniej jednak do ubiegłego roku ta oferta nie była tak kompleksowa jak jest dzisiaj. W ubiegłym roku rozpoczęliśmy współpracę z firmą FOM Industrie i staliśmy się jednym z ich dystrybutorów. FOM Group posiada na całym świecie ponad 10 własnych oddziałów i 35 dystrybutorów.  Funkcjonuje na rynku już ponad 50 lat i jest wiodącym producentem maszyn do obróbki aluminium i stali, posiada w swojej ofercie bardzo szeroki zakres maszyn, począwszy od prostszych kopiarko-frezarek, pił jedno/dwu-głowicowych, aż po ogromne centra obróbczo-tnące i całe linie produkcyjne. Mając takie zaplecze i takie możliwości jesteśmy w stanie konkurować z każdą z firm, które do tej pory wiodły prym na rynku polskim. Dziś możemy stanąć z nimi w szranki i naprawdę skutecznie konkurować. Już nasze pierwsze realizacje w tym segmencie są tego dobrą zapowiedzią.

G.C Czy sukces panią przeraża czy motywuje?
T.P. Zdecydowanie motywuje, ponieważ osiągnięcie sukcesu to  jedno, można się nim cieszyć, ale nigdy nie wolno zapominać, że w parze z nim idzie ciężka praca. Bo osiągnąć sukces to jedno a drugie to utrzymać go „ryzach” i zapanować nad tym co się dzieje i nad ogromem pracy, jaki się z tym wiąże. To ta druga -niezmiernie ważna - strona medalu.
G.C. Jest Pani Prezesem firmy FIMTEC Polska.  Podczas XX Konwentu Stolarki uzyskała pani tytuł Laureatki w Programie Kobiety Branży Stolarki VIP, w kategorii Prezes firmy zatrudniającej do 50 osób. Jak się Pani z tym tytułem czuje, czy to zobowiązuje to dawania jeszcze lepszego przykładu innym?
T.P. Jest to dla mnie bardzo miłe wyróżnienie, za które jeszcze raz dziękuje Państwu jak i osobom, które zgłosiły moją kandydaturę a także tym wszystkim, którzy oddali na mnie głos i zechciały abym to wyróżnienie otrzymała. Tytuł laureatki zawsze zobowiązuje!  Każdego dnia staram się dawać przykład i działać na przysłowiowe 101 %, inspirować swoim zaangażowaniem a swoją pracą dawać przykład innym, tak pracownikom jak i na zewnątrz, np. klientom, znajomym czy rodzinie.


G.C. Jeszcze raz gratulujemy tego wyróżnienia. Wiemy, że takie wyróżnienie zobowiązuje, ale i premiuje firmę, którą Pani reprezentuje. Bo to firma desygnowała Panią do tego wyróżnienia i chwała pracownikom, którzy docenią Panią Prezes – czasami pewnie bardzo srogą a czasami bardzo łagodną, w tym wypadku wyjątkową?
T.P. Bardzo dziękuję i bardzo miło mi to słyszeć. Jest w firmie niepisana zasada, której hołdujemy, że odnoszenie się z szacunkiem do ludzi to klucz, którym otwiera się wiele drzwi. Ludzie to najważniejsze ogniwo firmy i są to bardzo wyjątkowi ludzie -  bez tego teamu, który tu na miejscu czy też w terenie pracuje, w każdym zakątku Polski sprzedaje, uruchamia, serwisuje -  bez ich codziennego wysiłku i starań, nie byłoby firmy. To dzięki ich zaangażowaniu i skutecznym działaniom Fimtec odnosi sukcesy.

G.C. Mamy rok 2018 i nowe wyzwania dla branży, również w kontekście braku wykwalifikowanych pracowników. Co może to spowodować na dłuższą metę? Czy automatyka przychodzi w sukurs takiej sytuacji?
T.P. Brak wykwalifikowanych pracowników jest ogromnym problemem, w zasadzie nie tylko dla naszej branży, ale cały segment wytwórczy mniej lub bardziej „cierpi”. Automatyzacja w produkcji postępuje od wielu lat, sami możemy zaobserwować ciągły wzrost sprzedaży maszyn, które w mądry i przemyślany sposób mogą wyeliminować błędy pracownicze bądź zredukować kłopoty związane z brakiem kadry. To, że człowiek jest nadal potrzebny na produkcji jest oczywiste np. kadra kierownicza, ktoś kto zna technologię produkcji i nad nią czuwa. Produkcja stolarki otworowej na dzień dzisiejszy jest bardzo zindywidualizowaną produkcją. Tu nie ma wyznaczonego standardu, schematu czy kształtu, każde okno ma inny wymiar, inny kolor, inna rodzaj okleiny czy też różne wykończenie. W związku z tym człowiek nigdy nie zostanie zastąpiony w 100% przez roboty. Automatyzacja jest to na pewno ważny element, który mocno wspomaga człowieka, ale go nie wypiera z tej produkcji.



G.C. Gdyby Pani miała robić coś innego niż zarządzanie firmą sprzedającą maszyny i urządzenia do produkcji, to co by to było? Innymi słowy jakie jest pani hobby, pani alter ego?
T.P. Szczerze mówiąc przez te ostatnie 20 lat tak bardzo wrosłam i wsiąkłam w tę branżę, w jej tematykę i w pracę z nią związaną, że dzisiaj nie widzę siebie samej w innym miejscu. Gdyby przyszło mi się kiedyś zastanawiać nad wyborem ścieżki zawodowej, to nadal byłoby to szeroko pojęte zarządzenie, w tej branży czy innej  - to trudno powiedzieć.
G.C A w weekendy czymś Pani zarządza?
T.P. W weekendy zawsze staram się wypoczywać i spędzać czas z rodziną. Mogę wtedy powiedzieć, że zarządzam rodziną …(śmiech!). Zajmuję się zwykłymi przyziemnymi tematami nie obcymi każdej kobiecie, czyli generalnie dbam o ognisko domowe i o sam dom. Każdy weekend spędzamy rodzinnie, sporo podróżujemy lubimy zwiedzać różne zakątki, zarówno w Polsce jak i podczas podróży zagranicznych.  Może kiedyś na tak zwanej emeryturze będę więcej podróżowała, czytała książki a być może spiszę własne wspomnienia ( śmiech!)
G.C. A czy coś Pani kolekcjonuje?
T.P. Czy ja coś kolekcjonuję …hmmm? Chyba jak każda kobieta uwielbiam piękną biżuterię i oczywiście buty – co jest niewątpliwie na szkodę dla mojego portfela i szafy. ( śmiech)
G.C. Jak się dużo podróżuje i zwiedza to te buty się niszczą i ścierają więc jest Pani usprawiedliwiona  (śmiech).

G.C. Fimtec tu, Fimtec tam, Fimtec jest wszędzie i będzie też obecny na Targach FensterBau Frontale w Norymberdze. Co tam pokażecie?
T.P. Oczywiście reprezentacja firmy Fimtec Polska będzie na targach i tradycyjnie będziemy gościć na stoisku firmy GRAF Synergy ( hala 3 stoisko 149). Jak zawsze zaskoczymy naszych klientów, bo i tym razem nie zabraknie wielu nowości. Po raz pierwszy zostanie zaprezentowane centrum obróbczo-tnące FAB CUT 3BS z nowym modułem obróbczym z rozdzielonymi osiami (  uzyskanie jednoczesnej pracy w różnych płaszczyznach). Będzie również pokazane 5-osiowe centrum do przykręcania stali z elektrycznymi wkrętarkami, które są dużo szybsze i posiadają możliwości regulacji obrotów i w odróżnieniu od obecnie stosowanych pneumatycznych są dużo lepsze. Na targach będzie również pokazany znany i doceniany robot EVO ale w nowej odsłonie, bo tym razem wyposażony w specjalną jednostkę HDH wiercącą otwory pod zawiasy na stacje chłodzenia. Jednym słowem mamy do zaoferowania kolejny element scalający i niwelujący dalsze procesy produkcji.
A do tego będzie kolejna bomba techniczno-technologiczna, na miarę robota EVO. Maszyna, która swoją innowacyjnością po raz kolejny może zrewolucjonizować produkcję stolarki PVC. Niestety nie mogę powiedzieć nic więcej, ale serdecznie zapraszamy do Norymbergi.

G.C. To tylko pozostaje zaprosić wszystkich zainteresowanych na stoisko firmy Graf, którzy chcą zobaczyć Państwa innowacyjne rozwiązania dla producentów stolarki otworowej?

T.P. Oczywiście zapraszamy !  Fimtecowy dział aluminium również będzie obecny na stoisku firmy FOM. Zapraszamy do hali 3A stoisko 305, gdzie zaprezentowane będą maszyny z gamy FOM Industrie m.in.  najnowsze centrum obróbczo-tnące LMX 650 do profili aluminiowych, 5- osiowe centrum obróbcze do frezowania w profilach aluminiowych i stalowych AXEL 5 czy też dwugłowicowa piła BLITZ 65 z tarczami o średnicy 650 mm z elektronicznie sterowanym pochyleniem głowic. Pokażemy jeszcze inne ciekawe i innowacyjne rozwiązania.

G.C. Czyli same ciekawostki i nowości. Sprzedajecie Państwo dużo maszyn, a jak wygląda serwis, dostęp do części zamiennych, na co mogą liczyć kupujący państwa urządzenia?
T.P. Mogą liczyć na dużą pomoc i wsparcie. Mamy bardzo dobry serwis i bardzo dobre zaplecze serwisowo- techniczne. Technicy Fimtec Polska to mocna, sprawdzona i wykwalifikowana kadra z wieloletnim doświadczeniem.  Sami mają bardzo dużo pomysłów, wdrażają wiele nowych myśli  technologicznych, podejmują również inicjatywy wytwórcze, doprowadzają do wykonania wielu udogodnień w maszynach przez nas dostarczanych czy też tworzeniu nowych maszyn. Tak jak np. znany dobrze już na rynku  „diabeł”, czyli wiertnica pod zawiasy bądź też wspólnie opracowana automatyczna piła do listew przyszybowych GS 250, która w ubiegłym roku otrzymała nominację do godła Teraz Polska. W swojej siedzibie w Wysogotowie mamy bardzo duży magazyn części zamiennych, z szerokim asortymentem części zamiennych oraz zużywalnych.

G.C. Działacie w całej Polsce i wszystkie regiony są równomiernie pokryte, jeśli chodzi o przedstawicieli handlowych i doradców technicznych. Jak to wygląda?
T.P.  Jeśli chodzi o kwestie serwisowe w zasadzie nie mamy ścisłej regionalizacji, ze względu na nierównomierne rozłożenie w obszarze Polski naszych klientów. Jeśli zaznaczyć na mapie wszystkich producentów stolarki otworowej, to zauważymy, że w niektórych miejscach Polski są tzw. pustki a w innych jest silne natężenie - dlatego ta rejonizacja byłaby wymuszona. Zawsze staramy się szybko reagować na potrzeby naszych klientów i dotrzeć w odpowiednim czasie do każdego miejsca w Polsce.
Z kolei doradcy techniczno-handlowi mają przydzielone regiony  i w ich obszarze działają.

G.C. W poprzednim roku myliśmy okazje nagrodzić w naszym programie IRBS robota EVO, w tym roku na Zamku Gniewie nagrodziliśmy Państwa maszynę do aluminium – maszynę Digital Crimping Machine DC1, czyli super zagniatarkę. To dopiero początek wyróżnień, czy cieszycie się Państwo, że jesteście nagradzani?
T.P.  Zagniatarka, która otrzymała wyróżnienie w Państwa programie IRBS, za które jeszcze raz dziękujemy kapitule, to oczywiście innowacyjne rozwiązanie w produkcji stolarki aluminiowej. Zawsze staramy się, aby to co prezentujemy na rynku spełniało oczekiwania naszych klientów. Każda nagroda,  wyróżnienie i każdy certyfikat daje nam motywację do pracy, aby coś ulepszyć bądź zbudować od podstaw lepszą technologię i w efekcie przekazać klientom to, czego potrzebują. Większość innowacji, które wprowadzamy na rynek wynikają z tego, że wsłuchujemy się w branżę i jej potrzeby.  A nagrody motywują do dalszej pracy.

G.C. Czy zgodziłaby się pani ze stwierdzeniem, że czekają nas jeszcze lepsze czasy i jeszcze większy eksport polskich okien i drzwi, gdyż jesteśmy elastyczni i jakościowo naprawdę dobrzy?

T.P. Uważam, że tak, ponieważ wszystkie statystyki i badania wskazują na to, że od wielu lat eksport polskiej stolarki otworowej cały czas rośnie i to w dość dużym tempie. Uważam, że nasi rodzimi producenci przy zachowaniu dobrej jakości jaką prezentują w stolarce otworowej, zachowując relatywnie dobrą cenę - nadal będą osiągać wielki sukces.
G.C. Słyszeliśmy kiedyś w innych kontaktach z Panią, że uczciwość jest mottem państwa firmy. Uczciwość w branży, uczciwość w biznesie, uczciwość w tym co się robi. Gdyby pani miała określić w kilku żołnierskich słowach, że firma Fimtec Polska to……
T.C. No właśnie – uczciwość, zaufany dostawca i team świetnych ludzi, a także rzetelność i prawdomówność. W zasadzie tych kilka słów mówi wszystko i chyba najlepiej nas określa!
Grzegorz Cendrowski. Dziękuję za rozmowę i życzymy powodzenia na targach FensterBau Frontale.
Teresa Paszke. Dziękuję również.