PDF Drukuj Email
Primus inter pares czyli pierwsza wśród równych
AKTUALNOŚCI - Inwestycje, nagrody, PR

Katarzyna Świderska liderką świata stolarki
Od 19 lat związana z branżą budowlaną i marką WIŚNIOWSKI. Stworzyła od podstaw dział marketingu firmy, otwierając go na nowe możliwości i wyzwania. To ona zainicjowała i pokierowała procesem rebrandigu marki WIŚNIOWSKI, uwypuklając jej prestiż i pozycję lidera w branży. Teraz sama została liderką. Katarzyna Świderska – dyrektor marketingu firmy WIŚNIOWSKI zdobyła tytuł „Najlepszej z najlepszych” w plebiscycie Kobiety Branży Stolarki organizowanym przez Informator Branżowy Stolarka VIP.


Branża budowlana to świat uznawany za typowo męski. Panie jednak coraz częściej ingerują w ten świat, nadając mu nowego wyrazu i otwierając przed nim nowe horyzonty. To one inspirują do zmian, motywują i podejmują kluczowe decyzje. Fakt ten docenił Informator Branżowy Stolarka VIP, który postanowił zorganizować plebiscyt „Kobiety Branży Stolarki”, nagradzając kobiety niezastąpione.
W tegorocznej edycji plebiscytu nominowano ponad 35 kobiet, zajmujących kluczowe stanowiska w firmach związanych z branżą budowlaną. Po wstępnej ocenie do finałowego etapu przeszło 5 pań, których kandydatury poddano weryfikacji poprzez głosowanie internautów. Najwięcej głosów zdobyła Katarzyna Świderska, dyrektor marketingu firmy WIŚNIOWSKI.
- To dla mnie ogromnie ważne wyróżnienie, szczególnie że rozpoczyna się 20 rok mojej pracy na rzecz branży budowlanej, w której obecność kobiet przez lata nie była tak oczywista jak dziś. Chciałabym zadedykować tę nagrodę wszystkim moim koleżankom współtworzącym sukces marki WIŚNIOWSKI. przyznała Katarzyna Świderska.
Statuetki „Najlepsza z najlepszych” wręczono 25 lutego br. na zamku w Gniewie podczas XII Konwentu Stolarki VIP. Nagrody wręczał organizator konwentu Grzegorz Cendrowski.
- Mało mówi się o kobietach w naszej branży. Branża jest mocno męska, a jednak kobiety odgrywają w niej bardzo ważną rolę. Postanowiliśmy przełamać ten stereotyp i pokazać te panie, które dużo znaczą i będą znaczyły jeszcze więcej – podsumowuje G. Cendrowski.