LOGOWANIE

NEWSLETTER

Nazwa:

Email:

PDF Drukuj Email
to co potrzebne, to co niezbędne, to co konieczne
PREZENTACJE / WYWIADY - Produkty

Grzegorz Cendrowski: Dzień dobry. Gościmy dzisiaj w pięknym Wolsztynie w firmie Jekko. Co prawda ostatnio trochę zalanym (śmiech), ale firma Jekko prosperuje całkiem dobrze. Czym dokładnie się zajmujecie i co macie do zaoferowania naszej branży – branży stolarki okienno-drzwiowej? Rozmawiamy z Panem Radosławem Szczęsnym, kierownikiem ds. sprzedaży.

Radosław Szczęsny (na zdjęciu obok): Firma Jekko od niedawna działa w Polsce, mimo że w Europie funkcjonuje już od dłuższego czasu. To wiodący producent mini żurawi we Włoszech i trzeci producent tych urządzeń na świecie. Siedziba firmy mieści się we włoskiej miejscowości Colle Umberto, leżącej u podnóża Alp Weneckich.  Działalność rozpoczęła 45 lat temu jako spółka Ormet w branży podnoszenia i przeładunku. Zajmujemy się produkcją mini żurawi, mini picker’ów, żurawi gąsienicowych, sprzętu do podnoszenia i przenoszenia szkła oraz przegubowych żurawi gąsienicowych. Wszystkie nasze produkty są zaprojektowane do pracy w wąskich miejscach i na ograniczonej przestrzeni, jeśli chodzi o podnoszenie różnego rodzaju ładunków.Grzegorz Cendrowski (G.C.): Duże przeszklenia, duże okna, duże drzwi, duże płyty elewacyjne – i to wszystko na barkach, a raczej rękach montażystów. Czy ciągle liczy się tylko siła mięśni, czy nastąpił już w tej kwestii zwrot na korzyść maszyn?
Radosław Szczęsny (R.S.): Zdajemy sobie sprawę z tego, jak obecnie wygląda sytuacja na rynku pracy. Dobry montaż to nie tylko mięśnie, lecz przede wszystkim pomysłowość i intelekt, które pozwolą na sprawne działanie (nierzadko montaż przebiega z problemami). Naszym zdaniem należy odciążyć pracownika fizycznie – na tyle, na ile jest to możliwe – aby montażysta mógł realizować swoje zadania w sposób komfortowy i bezpieczny. Montaż szyb o wadze 100–200 kg nie należy do komfortowych i bezpiecznych, a przeszklenia tego typu to w zasadzie standard. Wiele firm docenia swoich pracowników, ułatwiając im pracę właśnie dzięki zastosowaniu tego typu maszyn.


G.C.: Sprzedajecie swoje maszyny czy je wynajmujecie? Jak możecie pomóc tym, którzy takich maszyn i urządzeń na co dzień potrzebują?
R.S.: Sprzedajemy oraz wynajmujemy mini żurawie które często są nazywane mini dźwigami choć nie do końca jest to zgodne z nazewnictwem w UDT dlatego będę używał obydwu nazw zamiennie. Jestem przekonany że możemy profesjonalnie pomóc każdemu klientowi który na co dzień potrzebuje tego typu urządzeń. Nasz kadra została przeszkolona we Włoszech aby fachowo dobrać klientowi mini żuraw zgodnie z jego potrzebami. Posiadamy również dział serwisu który w każdej chwili służy klientowi wsparciem. Kolejnym naszym atutem jest to że współpracujemy  z firmą VIAVAC , dzięki czemu możemy skorzystać z ich dziesięcioletniego doświadczenia na rynku polskim w dziedzinie podnoszenia za pomocą przyssawek.

G.C.: Czy klient może we własnym zakresie zaaranżować leasing?
R.S.: Jak najbardziej. Zwykle przedsiębiorstwa współpracują z firmami lub bankami, które świadczą dla nich takie usługi.
Aleksandra Kanderska (A.K.): Załóżmy następującą sytuację: sprzedaję stolarkę okienno-drzwiową. Nigdy nie miałam do czynienia z maszyną taką jak Jekko, więc chciałabym ją wynająć. Jak to się odbywa? Jak Państwo możecie mi pomóc?
R.S.: W takim wypadku wystarczy, że zadzwoni Pani do nas i poinformuje, co jest do zamontowania, oraz poda gabaryty szkła i rodzaj okien. Ustalamy miejsce i datę montażu – i działamy!
G.C.: W Polsce jest kilka firm, które zajmują się sprzedażą podobnych maszyn. Proszę powiedzieć, jakie korzyści z zakupu Państwa mini żurawi czy dźwigu może czerpać potencjalny nabywca. Dlaczego warto kupić lub wynająć od Państwa? Co różni Jekko od konkurencji?
R.S.: To, co wyróżnia Jekko na tle konkurencji, to między innymi dodatkowe wysięgniki hydrauliczne (tzw. Bocianie) dla wszystkich modeli, hydrauliczny chwytak do rur, manipulator do szkła oraz elementów elewacji sterowany tym samym pilotem co mini żuraw, rozsuwane gąsienice. Jako pierwsi na świecie wprowadziliśmy w mini żurawiach baterie litowo-jonowe, które znacznie zwiększają czas pracy na budowie. Jest to szczególnie istotne w wypadku obszarów, na których nie jest dostępne zasilanie elektryczne i nie można pracować na silniku spalinowym.

G.C.: A jaki wysięg ma największy z Państwa mini żurawi?
R.S.: Model 1275 – dokładnie 26,5 metra i udźwig 7,5 tony. 
G.C.: Panie Radku, proszę mi powiedzieć, czy obsługa Państwa mini dźwigów jest łatwa, czy wymaga specjalnych umiejętności i czy profesjonalny montażysta może się szybko nauczyć obsługi tego sprzętu i zdać egzamin, który uprawni go do używania takiego sprzętu?
R.S.: Mini dźwigi budowlane Jekko zostały zaprojektowane tak, aby obsługa nie sprawiała operatorowi żadnych trudności. Po kilku godzinach nauki na placu manewrowym przeciętny Kowalski będzie umiał obsługiwać nasz sprzęt. Egzamin nie jest trudny – składa się z części teoretycznej i praktycznej, podczas których należy wykazać się wiedzą z zakresu obsługi i budowy żurawi samojezdnych. Uprawnienia operatora żurawi (kat. II Ż) wydaje Urząd Dozoru Technicznego.
A.K.: Czy trzeba odnawiać te uprawnienia?
R.S.: Nie, są to zaświadczenia wydawane bezterminowo i bez ograniczeń wagowych.
A.K.: Szkolenie odbywa się w Jekko czy mogą Państwo dojechać do klienta?
R.S.: Jak najbardziej możemy dojechać do klienta i dostarczyć mu niezbędne materiały szkoleniowe. Zazwyczaj staramy się szkolić na naszych urządzeniach, aby przyszli operatorzy dobrze poznali mini dźwigi , na których będą pracować.

G.C.: Oprócz żurawi macie Państwo urządzenia, które mogą być pomocne dla producentów, hurtowników. Co to jest?
R.S.: Oferujemy mini pickery, które służą do przenoszenia i przewożenia ciężkich ładunków. Wykorzystuje się je na halach produkcyjnych. Manipulator, sterowany pilotem, służy do przewożenia szyb, szkła i gotowych okien.
G.C.: Gdzie znajduje się przysłowiowy kierowca? Z tyłu, z boku, z przodu?
R.S.: Zawsze z tyłu podczas jazdy.

G.C.: I jest chyba element, który dość istotnie wyróżnia Państwa urządzenia?
R.S.: Tak, niezwykle istotny w kontekście zdania egzaminu, ponieważ są to wymogi bezpieczeństwa. A podczas montażu – na przykład gdy mamy szkło na manipulatorze, możemy przejść w bardziej wygodne miejsce, z którego widać, jak należy zamontować szybę.

G.C.: Czy wspomniał Pan, jaki jest maksymalny udźwig takiego mini pickera?
R.S.: W zasadzie są dwa mini pickery. Maksymalne udźwigi tych urządzeń to 2 tony oraz 5 ton – sporo, jeśli chodzi o tego typu urządzenia. 

G.C.: Do kogo jeszcze chcielibyście Państwo dotrzeć ze swoją ofertą? Czy jest segment rynku, który mógłby skorzystać na współpracy z Państwem?
R.S.: Z pewnością z naszych urządzeń skorzystałyby działy związane z utrzymaniem ruchu oraz firmy produkcyjne. W ostatnim czasie właśnie do działu utrzymanie ruchu w jednej z dużych firm sprzedaliśmy mini żurawia SPX 424 który pomoże we wszelkich naprawach linii produkcyjnej w firmie oraz przy ewentualnych remontach budowlanych na terenie zakładu. 
A.K.: A co oznacza utrzymanie ruchu?
R.S.: Każdy większy zakład produkcyjny ma taki dział. Zadaniem pracujących w nim osób jest utrzymanie linii produkcyjnej w ciągłej sprawności . Zdarzają się firmy które maja przestój kilka dni w roku – na zatrzymanie maszyn i ich konserwację. Dla takich firm zakup mini żurawia stanowi niewspółmiernie niski koszt w porównaniu do strat, które nastąpiłyby, gdyby zatrzymano produkcję choćby na pół dnia.


G.C.: Nie tylko dźwigi i mini pickery się liczą! Co z przyssawkami i innymi elementami wspomagającymi? Czy tutaj też macie Państwo wzbogaconą ofertę i z kim współpracujecie?
R.S.: W związku z połączeniem sił z firmą VIAVAC możemy zaproponować pakiet usług w zakresie montażu szkła. Mini żuraw budowlany oraz przyssawka lub manipulator mogą wykonać wszystkie montaże w trudno dostępnych miejscach. Jedno z naszych urządzeń przy pomocy manipulatora może oszklić sufit na wysokości 17 metrów. Zdjęcie 5.
G.C.: Ta komplementarność polega na tym, że możecie Państwo wynająć dowolne manipulatory, dowolne przyssawki i dowolny dźwig?
R.S.: Tak. Na podstawie wywiadu z klientem dobieramy najbardziej adekwatne urządzenia.
A.K.: Czy Pana zdaniem jest dużo firm w Polsce, które zajmują się wynajmem specjalistycznego sprzętu?
R.S.: Jest kilka firm, które zajmują się profesjonalnym wynajmem specjalistycznego sprzętu. Z chęcią zaproponowalibyśmy im współpracę. Potencjalny klient/posiadacz dźwigu, który decyduje się na zakup urządzenia, uzyskuje niezależność względem podwykonawcy.
G.C.: Początek sierpnia, wakacje. Może dwa słowa o tym, jakie ma Pan hobby i gdzie wybiera się na wakacje.
R.S.: W zasadzie jestem już po wakacjach. Moje hobby to szeroko pojęte kolarstwo – górskie i szosowe. Cztery dni spędziłem w górach, w Szklarskiej Porębie, na imprezie Bike Adventure. Gorąco polecam!

G.C.: Niech Pan nam zdradzi, jaki jest dobry rower górski i ile on może kosztować? Mniej niż mini picker?
R.S.: Mniej niż mini picker – to na pewno. (śmiech) Bardzo dobry rower górski kosztuje 20 000–25 000 tysięcy, ma ramę ma z karbonu, ale już za 8000–10 00 tysięcy kupimy taki, który w zupełności nam wystarczy.
G.C.: Powracając do sprzętu: który dźwig jest najbardziej uniwersalny dla montażystów okien i fasad?
R.S.: Dużym zainteresowaniem wśród montażystów cieszy się żuraw SPX 424 – można go wykorzystać do montażu z dodatkowym wysięgnikiem pomocniczym  hydraulicznym (tzw. bocianim) i podwieszoną przyssawką, jak również szklić nim przy wykorzystaniu manipulatora sterowanego pilotem. To w znacznym stopniu ułatwia operatorowi pracę. Kompaktowe wymiary i niska waga czynią z niego niezwykle uniwersalne urządzenie. Podobnie jak większość mini żurawi model SPX 424 może być zasilany silnikami Diesla, elektrycznym zasilanym z sieci lub elektrycznym zasilanym akumulatorami.  


G.C.: Ile osób zatrudnia firma Jekko?
R.S.: Zatrudniamy cztery osoby.
G.C.: Jeśli ktoś zakupił od Państwa mini żuraw, jak to wygląda w okresie gwarancyjnym i pogwarancyjnym?
R.S.: Oferujemy gwarancyjny oraz pogwarancyjny serwis. Nie ma najmniejszego problemu z eksploatacją i kwestiami związanymi z wymianą.

G.C.: Jak długa jest gwarancja na tego typu sprzęt?
R.S.:– Na elementy konstrukcyjne mini żurawia  jak i na elementy systemu kontroli obciążenia jest gwarancja 24 miesiące, na  wszystkie inne elementy 12 miesięcy gwarancji,
G.C.: Zlecacie dużo usług spedycji. Dostawa urządzeń na wynajem jest organizowana przez spedycję, prawda?
R.S.: Elementy takie jak manipulator do szkła, przyssawki Viavac  lub chwytak do rur możemy wysłać spedycją, mini żurawie  przewozimy własnym transportem lub jeśli klient wynajmuje od nas sprzęt bez operatora również może odebrać maszynę we własnym zakresie.
G.C.: Czyli rozumiem, że jeśli klient będzie zainteresowany wynajmem sprzętu, to przyjedziecie, pokażecie, pomożecie. A jaki czas mija między zgłoszeniem zlecenia a jego realizacją?
R.S.: Wszystko jest realizowane na bieżąco. Jeśli mini żuraw jest na miejscu, wykonujemy usługę nawet w ciągu jednego dnia. Jeżeli natomiast urządzenia zostały wynajęte, decyduje okres, na jaki je wypożyczono.

G.C.: Wraz z firmą Viavac jesteście Państwo partnerem strategicznym II Międzynarodowego Forum Stolarki, które odbędzie się 30–31 sierpnia. Czego mogą spodziewać się nasi uczestnicy, których będzie całkiem sporo? Specjalnej oferty, prezentacji? Co zamierzacie pokazać?
R.S.: W tym momencie nie chciałbym zdradzać szczegółów, ale gwarantuję, że będzie to coś specjalnego.
G.C.: Gdybyście mogli jednym zdaniem określić firmę Jekko, jak by ono brzmiało? Jekko to…
R.S.: Podnoś, gdzie tylko chcesz...
Grzegorz Cendrowski. Bardzo dziękujemy za wywiad i gościnę w firmie.

P.S. Warto obejrzeć te krótkie filmiki o możliwościach maszyn i urządzeń firmy Jekko i ViaVac. Naprawdę warto!

1. Jekko Minipicker - maszyna, która jest niezastąpiona np. w magazynie, na produkcji. etc.: https://www.youtube.com/watch?v=1MSwrpCeW3U

2. Miniżuraw Jekko SPX1275 - co za możliwości: https://www.youtube.com/watch?v=BnZcx3io7G0&t=72s

3. Firma Jekko, co warto o niej wiedzieć: https://www.youtube.com/watch?v=J8_ED6btTec

4. Minidźwig i przyssawki do szkła, model Jekko SPX527, co za funkcjonalność: https://www.youtube.com/watch?v=xsGoBNZtDC8